To moje pierwsze podejście do baby drożdżowej. Przyznam szczerze, że lubię podejmować swego rodzaju ryzyko, dlatego na święta zazwyczaj piekę niesprawdzone przepisy. Na co dzień dość dużo piekę, więc upieczenie ciasta "codziennego" na święta nie sprawiłoby mi tyle frajdy :-)
☺☺☺
Baba drożdżowa jest idealna ! Mięciutka, z garstką rodzynek (zawsze można dodać więcej, ale u mnie w domu nie ma zbyt wielu fanów tychże bakalii :), zwieńczona cukrem pudrem. Przepis polecam zarówno bardziej już doświadczonym cukiernikom, jak i amatorom, bo chociaż piekłam babki do godziny 00:00, byłam przeszczęśliwa, kiedy później się nią zajadaliśmy :-)
Wypiek ten nie jest jednak przeznaczony tylko na święta, bardzo polecam Wam upieczenie jej choćby dziś !