Deser tiramisu, po włosku tirarsi sù – ocknij się, przebudź się, ale też tirami sù poderwij mnie.
Za tiramisu zabrałam się po skosztowaniu niesamowicie pysznej, klasycznej jego wersji w mojej ulubionej włoskiej restauracji. Moje robiłam po raz pierwszy w życiu, ale efekt naprawdę bardzo mnie zadowolił ! Deser ten podaje się bardzo silnie schłodzony, dzięki temu masa z mascarpone stężeje, a biszkopciki nasączone kawą i amaretto jeszcze doskonale się z nią połączą. Tradycyjnie tiramisu spożywa się we Włoszech na drugie śniadanie – zwłaszcza w upalne dni, sama nie miałabym nic przeciwko takiemu śniadanku :D Gorąco polecam !